Czego jeszcze możemy się nauczyć od najlepszych sportowców? Czy marketing sieciowy ma elementy wspólne ze sportem?

Czego jeszcze możemy się nauczyć od najlepszych sportowców? Czy marketing sieciowy ma elementy wspólne ze sportem?

Dzisiaj będzie ciąg dalszy tekstu dotyczącego kluczowych zasad sukcesu, które są niezwykle podobne zarówno wśród profesjonalistów w sporcie jak i w biznesie MLM. Opiszę cztery kolejne punkty, które rzucą jeszcze więcej światła na źródło prawdziwych osiągnięć w przypadku obu wymienionych grup.

sukces2 - Paweł Lenar Blog

Oto kolejna zasada:

5. Wizualizują swoje przyszłe sukcesy

Wiele lat temu, gdy zacząłem się interesować tematyką rozwoju osobistego, napotkałem wiele materiałów, gdzie czołowi sportowcy opowiadali o swoich treningach związanych z wizualizacją. Dowiedziałem się wtedy, że na przykład reprezentacja Kanady w szermierce, odbywa systematyczne ćwiczenia, podczas których wyobrażają sobie swoje zwycięstwo w zawodach.

Dzisiaj tego typu ćwiczenia są już niemal standardem, w wielu dyscyplinach. Każdy profesjonalny sportowiec oprócz treningu ciała, ćwiczy również swój umysł. Za sukcesami w sporcie stoi nie tylko odpowiednie przygotowanie fizyczne, ale w równie dużym stopniu przygotowanie psychiczne.

Sportowcy wprowadzają się w stan relaksu, a następnie oczami wyobraźni kreują obraz swojej wygranej. Wyobrażają sobie z najdrobniejszymi detalami przebieg zawodów lub meczu, a następnie zwycięstwo. Wielu sportowców twierdzi, że podczas takich treningów odczuwają podobne emocje jak podczas prawdziwych startów.

Po wielokrotnym odbyciu takich sesji wizualizacji, umysł sportowca jest niemal ?zaprogramowany? na sukces. Trening wizualizacji jest coraz popularniejszy w sporcie, ponieważ zauważono, że przekłada się ona na realne wyniki.

Najlepsi przedsiębiorcy działający w marketingu sieciowym, doskonale rozumieją potęgę umysłu oraz podświadomości w kontekście realizowania swoich zamierzeń. Liderzy zdają sobie sprawę z tego, że ostateczny sukces czy porażka mają swoje źródło w umyśle. To procesy zachodzące w podświadomej części umysłu mogą wspierać albo sabotować nasze ?świadome? wysiłki.

Najlepsi liderzy wizualizują sobie jasny i klarowny obraz sukcesu, który chcą osiągnąć. Widzą siebie jako twórcę okoliczności, kreują obraz rezultatu jaki chcą uzyskać. Podświadomość to potężna siła, która skupia swoją moc na tym, aby pomóc Ci zrealizować wszystko to co jej zaszczepisz.

Jednak uważaj – podświadomość nie zna się na żartach. Jeśli zaczniesz regularnie kreować w swoim umyśle obraz niepowodzenia i porażki, to z prędkością błyskawicy podświadomość rozpocznie przygotowania, aby pomóc Ci w zrealizowaniu tego planu.

6. Nie szukają wymówek

Lance Amstrong w wieku 15 lat był obiecującym triathlonistą. Wkrótce jednak zrozumiał, iż jego powołaniem jest kolarstwo. W trakcie swojej kariery odniósł wiele sukcesów – m.in. został szosowym mistrzem świata w Oslo, zdobył “Potrójną koronę” (3 najbardziej prestiżowe wyścigi w USA), wygrał 2 etapy w Tour de France, triumfował w wyścigach Tour du Pont oraz San Sebastian.

Jego wielkim marzeniem było natomiast zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Tour de France. Zanim to marzenie się spełniło, w 1996 roku wspaniale zapowiadająca się kariera Armstronga została przerwana.

W jego organizmie wykryto chorobę nowotworową. Kuracja wykluczyła go ze sportu na cały sezon 1997. Jednak on nie poddał się chorobie. Przeszedł 2 operacje chirurgiczne i 4 cykle chemioterapii, które pozwoliły mu powrócić do życia i sportu.

Postanowił wspiąć się na sam szczyt.

W 1999 roku osiągnął swój wielki cel, bezapelacyjne wygrywając w Tour de France. Ten najcięższy kolarski wyścig świata, nieprzerwanie wygrywał rok po roku. W 2005 roku Armstrong po raz siódmy z rzędu wygrał Tour de France, po czym ogłosił, że kończy swoją kolarską karierę.

Lance Amstrong, potrafił znaleźć w sobie energię oraz determinację, aby pomimo przeszkód w konsekwencji zrealizować swoje wielkie marzenie. Jest bezapelacyjnym przykładem osoby, która nie szuka wymówek, ale skupia całą swoją uwagę na realizacji swojego zamierzenia.

Wśród ludzi rozpoczynających swoją działalność w MLM spotkać można wiele osób, które snują wspaniałe plany oraz wizje. Często okazuje się jednak, że te plany i wizje przypominają swoją konstrukcją domki z piasku. Pierwsze niewielkie trudności, komplikacje, albo zwykła wymówka potrafią być niczym fala morska, która ten domek niszczy.

Postawa autentycznych liderów, przypomina raczej determinacje osoby pokazanej w poniższym filmie:

Można szukać wymówek albo możliwości. Jednak nie można robić obu tych rzeczy w tym samym czasie. Dotyczy to zarówno sportu jak i biznesu.

7. Skupiają się na jednej dyscyplinie i poświęcają się jej w pełni

Czy zastanawiałeś się dlaczego Justyna Kowalczyk oprócz biegów narciarskich nie startuje na przykład w zawodach slalomu narciarskiego? Albo dlaczego Robert Korzeniowski nie trenuje do startu w biegach na 100 metrów?

W tym przypadku odpowiedź wydaje się być oczywista. Mistrzowie sportu wybierają jedną dziedzinę i poświęcają się procesowi doskonalenia. Gdyby startowali w tym samym czasie w dwóch dyscyplinach, prawdopodobnie w żadnej nie odnieśli by znaczącego sukcesu. Oczywiście w przypadku sportu uprawianego amatorsko, a więc w ramach rekreacji jest możliwe, aby być aktywnym w kilku różnych dyscyplinach.

Jednak profesjonaliści wybierają jedną dyscyplinę, a następnie skupiają całą swoją uwagę na niej, nie pozwalając sobie na rozproszenie.

W marketingu sieciowym sytuacja wygląda niemal identycznie. Największe sukcesy odnoszą liderzy skupiający się na jednej firmie i na budowie struktur w ramach jednego planu marketingowego.

To właśnie dla tej grupy zarezerwowane są największe sukcesy. Istnieją oczywiście osoby, które ciągle chcą złapać kilka srok za ogon. Okazuje się jednak, że wtedy najczęściej wszystkie sroki po prostu uciekają.

Można działać w MLM w kilku firmach jednocześnie, ale tylko wtedy gdy chcemy robić to ?rekreacyjnie? np. tylko kupować produkty, albo dorabiać na odsprzedaży kilkaset złotych miesięcznie do swojej pensji. Zarówno liderzy sportu jak i liderzy MLM dbają o koncentrację swoich wysiłków.

8. Nie powstrzymuje ich strach przed porażką

Jeśli rozpoczynasz karierę boksera musisz brać pod uwagę ryzyko, że pewnego dnia ktoś Cię znokautuje. To ryzyko jest wpisane w ten sport, a najlepsi bokserzy świata zdają sobie z tego w pełni sprawę. Jednak ten strach ich nie paraliżuje, potrafią walczyć pomimo tego.

Stres wywołany ryzykiem porażki związany jest z tym, że zawody ogląda na żywo cały kraj, cała rodzina oraz wszyscy znajomi. Wszyscy trzymają kciuki za swojego zawodnika. Każdy oczekuje zwycięstwa. Tylko najlepsi są na tyle wewnętrznie silni, żeby wytrzymać takie psychiczne napięcie.

Aby osiągnąć tutaj sukces trzeba być odważnym i śmiałym. Należy działać pomimo strachu. Czy ?Diablo? Włodarczyk wyszedł by na ring, gdyby paraliżował go strach przed otrzymaniem ciosu?

Jednym z głównych hamulców rozwoju w marketingu sieciowym jest strach przed niepowodzeniem, przed brakiem sukcesu. Czasami ten strach jest tak silny, że część osób po prostu nie podejmuje działania. Nie podejmując działania, nie wystawiamy się na możliwość odniesienia porażki. Tak ten mechanizm działa.

Topowi sportowcy i najlepsi przedsiębiorcy branży MLM, podzielają podejście o którym wspomina w jednej ze swoich wypowiedzi Wladimir Klitschko.

wladimir - Paweł Lenar Blog

Ostatnia część tego materiału, już za tydzień.

A który sportowiec według Ciebie zasługuje na szczególne uznanie?

O Mnie

Paweł Lenar

Jest liderem w branży Marketingu Sieciowego od 12 lat. Zbudowałem organizacje sprzedażowe liczące łącznie ponad 70 000 partnerów w 23 krajach. Jestem laureatem nagrody Polish National Sales Awards dla najlepszego menedżera branży MLM w Polsce, autorem bestsellerowych książek oraz systemów szkoleniowych.

kurs